Wadliwe chipsety Intela to nie lada problem dla producentów płyt głównych

Wymiana wadliwych chipsetów dla procesorów Sandy Bridge miała kosztować firmę Intel około 300 milionów dolarów. Teraz szacunkowe dane mówią o tym że cała operacja będzie kosztowała firmę Intel nawet jeden miliard dolarów. BusinessWeek informuje że wielu producentów wycofuje swoje produkty ze sprzedaży w celu jak najszybszej wymiany wadliwych chipów na nowe. HP zdecydowało się opóźnić premierę swoich nowych produktów które miały być oparte o wadliwe chipsety Cougar Point. Dodatkowo firma wydała oświadczenie w którym twierdzi że akcja wymiany chipsetów wpłynie także na dostępność niektórych produktów. Marlene Somsak, rzecznik prasowy firmy HP, podkreśliła że oprócz produktów które korzystały z wadliwych chipów, HP oferuje swoim klientom wiele innych alternatyw które korzystają z innych chipów, i które są dostępne bez żadnych problemów. Oprócz HP, także Gigabyte oraz MSI wstrzymały sprzedaż nowych produktów opartych na wadliwych chipsetach. Gigabyte radzi użytkownikom nowych płyt używanie dwóch pierwszych portów SATA które nie są dotknięte wadą. ASUS to kolejna firma która będzie miała problemy związane z wadliwymi chipami Intela, jak na razie, jednak nie ogłosiła żadnego stanowiska w tej sprawie. Wadliwe chipsety to najnowsza seria 6 o nazwie kodowej Cougar Point.

Komentarze