Jak korzystać z VPN za darmo bez limitu w Androidzie

VPN umożliwia zwiększenie prywatności w sieci, ukrycie naszej lokalizacji, a także korzystanie z aplikacji, które są niedostępne w naszym regionie (np. z radia Pandora). Zazwyczaj VPN są płatne lub ograniczone, jednak Opera wypuściła zupełnie darmowy VPN bez limitów. Jak z niego skorzystać?

O VPN pisaliśmy już bardzo dużo – mówiąc krótko jest to usługa tunelowania łącza, która polega na tym, że łączymy się z Internetem przez pośrednika np. w innym kraju. Dzięki temu w sieci identyfikujemy się jako rezydenci innego kraju, ukrywamy naszą prawdziwą lokalizację, zwiększamy swoją prywatność, a także dostajemy możliwość korzystania z usług, które w Polsce są niedostępne. Próbowaliście kiedyś słuchać radia Pandora, jednej z najstarszych usług strumieniowania muzyki w sieci? Pandora jest dostępna tylko dla użytkowników z USA i w Polsce jej nie uruchomimy… chyba, że połączymy się przez VPN ze Stanów Zjednoczonych. Wtedy aplikacja działa bez problemu i można słuchać muzyki w Polsce.

Do tej pory za dobry VPN musieliśmy płacić abonament. Darmowe VPN zazwyczaj miały mocno ograniczone prędkości, narzucały miesięczny limit transferu (np. tylko 100MB) lub nie pozwalały łączyć się z regionem USA. To już jednak przeszłość, gdyż nadeszła Opera VPN – darmowy VPN bez limitów, który pozwala łączyć się z wieloma regionami (w tym USA). Jak z tego skorzystać?

Jak korzystać z Opery VPN za darmo?

Aplikacja jest dostępna w Sklepie Play i nie wymaga od użytkownika nawet jakiejkolwiek rejestracji. Korzystanie z niej jest bardzo proste – wystarczy ją pobrać, a następnie połączyć się z VPN i wybrać region.

Pobierz Opera VPN ze Sklepu Play

Po zainstalowaniu i uruchomieniu aplikacji wyświetli się sympatyczny kreator, który poprowadzi użytkownika krok po kroku po wszystkich funkcjach Opery VPN. Oprócz swojego głównego zadania posiada ona także Strażnika, czyli dodatkową funkcję, która umożliwia ograniczenie ilości danych, jakie są zbierane na nasz temat w celu wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Po przejściu przez przewodnik wyświetli się komunikat od systemu Android z zapytaniem, czy chcemy zezwolić aplikacji Opera VPN na nawiązywanie połączeń VPN. Wybieramy „OK”, aby nadać aplikacji odpowiednie uprawnienia.

Na ekranie głównym znajdziemy trzy zakładki – pierwsza z nich służy do łączenia się z VPN. Wystarczy, że dotkniemy przycisk „Połącz”, a aplikacja po chwili zostanie połączona z najbliższym serwerem VPN. Jeśli jednak samemu chcemy ustawić region, to również można to zrobić – po połączeniu z VPN wystarczy wybrać „Zmień region”, a następnie z dostępnej listy wybrać kraj, który nas interesuje. Dostępne są m.in. Holandia, Kanada, Niemcy, Singapur, Stany Zjednoczone, a także wspomniane automatyczne dobieranie najbardziej odpowiedniego regionu.

Po wybraniu regionu nie musimy już nic więcej robić. Po chwili zauważymy komunikat potwierdzający zmianę kraju i teraz każda aplikacja w Androidzie korzysta z tych ustawień.

Przykładowo, jeśli chcemy słuchać muzyki z aplikacji Pandora, to wystarczy pobrać z sieci plik .APK (nie znajdziemy jej w polskim Sklepie Play) i ręcznie zainstalować.

O ile uruchomienie aplikacji tradycyjnie wyświetlało komunikat, że Pandora nie jest dostępna dla użytkowników z Polski, o tyle przy połączeniu z VPNem w USA ten komunikat już się nie pojawi. Teraz możemy normalnie założyć konto i zalogować się w aplikacji i komfortowo słuchać muzyki. Co najważniejsze, VPN od Opery działa dość zadowalająco. Należy oczywiście pamiętać, że przy takim połączeniu drastycznie spada nasza prędkość transferu, jednak jest on wystarczająco dobry, aby nawet słuchać muzyki z amerykańskiej usługi bez jakiegokolwiek buforowania. Identycznie możemy zrobić z innymi aplikacjami, które są dostępne tylko w wybranym kraju.

Podsumowując, nowa usługa od Opery to świetna opcja zarówno dla osób, które chcą nieco „oszukać system” i uzyskać dostęp do usług niedostępnych w Polsce, jak również dla osób, które chcą po prostu zwiększyć swoją prywatność w sieci i ukryć lokalizację. W tym drugim przypadku zalecamy korzystanie z automatycznego dobierania najbliższej lokalizacji, gdyż wtedy otrzymujemy zarówno zwiększoną prywatność jak i satysfakcjonującą prędkość transferów. Jeśli jednak zależy nam na połączeniu z wybranym krajem, np. USA, to musimy się liczyć z tym, że prędkości będą znacznie niższe niż przy normalnym połączeniu. Są jednak wystarczające do komfortowego oglądania multimediów.

Komentarze