BitTorrent Sync zmiecie z rynku Dropboksa, SkyDrive i GDrive?

Nowa usługa synchronizacji danych ze stajni BitTorrent została zapowiedziana pod koniec stycznia. Do tej pory niewiele wiedzieliśmy o tym, kiedy można się jej spodziewać. Wszystko wskazuje jednak na to, że już w tym miesiącu będziemy mogli przetestować nowy produkt. Czym jest BitTorrent Sync i jak się zapisać do testów?

BitTorrent Sync ma być czymś, co sprawi, że synchronizacja plików pomiędzy różnymi urządzeniami będzie jeszcze szybsza i sprawniejsza, niż do tej pory przy użyciu serwisów typu Dropbox czy SkyDrive. Do przeprowadzenia synchronizacji ma być używana technologia peer-to-peer, a całość ma się odbywać bez używania pamięci w chmurze. Możemy się zatem spodziewać błyskawicznego pojawiania plików na wszystkich urządzeniach. Firma chce przygotować natywne aplikacje na platformy Windows, OS X oraz Linux.

Wersja testowa

Od końca stycznia można się zapisywać do zamkniętych testów wersji pre-alpha. Testerzy dostali do dyspozycji bardzo wczesną wersję, wyposażoną w najbardziej podstawowe funkcje. Od tego czasu BitTorrent pracował nad swoim produktem, aż w końcu osiągnął punkt, w którym jest gotowy pokazać swoją usługę szerszemu gronu szczęśliwców. W wiadomości wysłanej do osób czekających na zaproszenie, BitTorrent zapowiada, że osoby wpisane na listę mogą się spodziewać dostępu już w połowie kwietnia. Z kolei pod koniec miesiąca możemy spokojnie oczekiwać wersji dostępnej dla każdego użytkownika.

Jak się zapisać do testów?

Jeśli chcecie załapać się na testy w połowie kwietnia, to należy wysłać swoje zgłoszenie na stronie SyncApp Pre-Alpha Sign-up. Formularz jest dość prosty, wystarczy wpisać swoje dane, podać ilość posiadanych urządzeń, wersję posiadanego systemu oraz określić w skali 1-10 swoją biegłość w instalowaniu i rozwiązywaniu problemów z oprogramowaniem. Potem pozostaje już tylko czekać na wiadomość od twórców BitTorrent Sync.

BitTorrent Sync jest z pewnością ciekawym projektem, który pomimo silnej pozycji usług przechowywania plików w chmurze typu Dropbox czy SkyDrive ma wciąż szansę odnieść sukces, a przynajmniej zaskarbić sobie konkretną część użytkowników. Pomimo swojej nazwy, aplikacja ma pozwolić na synchronizacje wszystkich danych, nie tylko tych, które zostały ściągnięte z sieci torrent.

Komentarze