Download, sterowniki

Sześć rzeczy, których nie należy robić z dyskami SSD

Autor
Wojtek Wowra
Data dodania
21.06.2013
Ilość komentarzy
7

Dyski SSD różnią się od klasycznych twardzieli nie tylko budową i sposobem zapisu danych. Sporo nowości dotyczy także sposobu użytkowania tego rodzaju pamięci. O czym trzeba pamiętać?

1. Nie defragmentuj

Każdy dysk SSD dysponuje ściśle określoną liczbą cykli odczytu i zapisu. W przypadku tańszych modeli wartość ta może być naprawdę niska. Defragmentacja drastycznie zwiększa częstotliwość zapisu i odczytu, co przyśpiesza zużycie dysku.

Opisywany zabieg, który zwiększa wydajność dysków HDD, nie ma żadnego wpływu na dyski SSD. Nie dysponują one głowicami, które muszą odszukiwać fragmenty plików w różnych miejscach pamięci. Nie ma dla nich znaczenia, czy dokument jest zapisany w jednym kawałku czy w kilku.

2. Nie wymazuj

Wymazywanie, czyli trwałe usuwanie plików z dysku, to jeden z najpopularniejszych zabiegów np. przed odsprzedaniem używanego laptopa. Dzięki temu nabywca nie może użyć programu do przywracania danych, aby uzyskać dostęp do naszych cennych informacji.

Na dyskach HDD kasowane pliki nie są usuwane trwale, ale jedynie "ukrywane". Znikają wtedy, gdy ich sektory zostaną nadpisane. W dyskach SSD z technologią TRIM skasowane pliki są usuwane w sposób nieodwracalny już w momencie wciśnięcia klawisza Delete.

Wymazywanie SSD przyśpiesza zużycie dysku podobnie jak defragmentacja.

3. Nie używaj starych OS-ów

Windows XP i Vista nie obsługują komendy TRIM. W rezultacie dyski SSD pracują bardzo wolno, bo ich sektory nie są na bieżąco czyszczone. TRIM działa w Windowsach 7 oraz 8 i nie należy go wyłączać. Dzięki temu uzyskamy maksymalną wydajność.

4. Nie zapełniaj

Dyski SSD zapisują szybko dane w pustych blokach pamięci. Gorzej radzą sobie wtedy, gdy muszą umieścić informacje w blokach częściowo zapełnionych. Niemal pełny SSD (85-95%) ma dużo takich częściowo zapisanych bloków. Pracuje więc wolniej niż powinien.

Maksymalne bezpieczne zapełnienie dysku SSD to 75%. Jeśli potrzebujemy więcej miejsca kupmy zewnętrzny dysk twardy do archiwizacji albo przenieśmy kilka rzadziej używanych gier na HDD (jeśli dysponujemy w laptopie pamięcią hybrydową). Od razu odczujemy poprawę.

5. Nie zapisuj za często

Tak jak wspomniano każdy dysk SSD dysponuje określoną liczbą zapisów i odczytów, które jest w stanie wytrzymać. Niektóre programy potrafią nieźle SSD-ka dobić zapisując i usuwając tysiące plików tymczasowych czy logów. Czasami warto przenieść je na HDD w ramach pamięci hybrydowej.

Oczywiście wydajność wtedy spadnie. Sami musimy ocenić, czy taka modyfikacja jest opłacalna.

6. Nie przechowuj dużych plików

SSD to dyski, które sprawdzają się w przypadku plików systemu operacyjnego, programów, gier. Dzięki temu komputer uruchamia się szybciej, aplikacje startują błyskawicznie, a gry mają więcej FPS-ów. Dyski SSD nie nadają się jednak do archiwizacji.

Mają na to po prostu za małą (na razie) pojemność w relacji do ceny. Filmy, kolekcje plików MP3 i inne - w tym rzadko używane - pliki lepiej trzymać na dysku zewnętrznym lub HDD laptopa. Dlatego tak dobrze jest mieć pamięć hybrydową, składającą się z np. 64 GB SSD i 750 GB HDD.

Dołącz do dyskusji

Gregory22

02.02.2015

Dobra ale punkt 6. Trochę dziwaczny : Jak mam nie zapisywać dużych plików ? A jak mam plik o pojemności np. 36-40GB i nie chce się bawić w Partowanie na DVD9 [ szybciej zapiszę się taki plik na SSD niż na kilku DVD9 ] a jak np. mam SSD 500 GB to co mam nie trzymać kopij moich danych i nie korzystać z miejsca i mieć tam tylko System . ( żywotność urządzenia - każde urządzenie kiedyś padnie ) a swojego SSD nie męczę no może raz w miesiącu .

Piotr

13.10.2013

Punkt 5 jest za mało konkretny. Szkoda, że autor tego szczegółowiej nie opisał.

bartolinio

24.06.2013

ja, po bardzo pozytywnym prawie rocznym doświadczeniu z SSD w PC'cie, ostatnio w moim 7-letnim lapku wymieniłem dysk właśnie na SSD 128GB, wywaliłem jednocześnie napęd DVD i w jego zatokę włożyłem stary dysk (na dane)...

wierzcie mi lub nie, ale od tej wymiany zupełnie zniknęły jakiekolwiek myśli odnoście wymiany tego wysłużonego laptopa, odżył i to bardzo, co prawda nadal ma tylko 4GB RAMu (więcej się nie da), ale chodzi teraz bardzo przyzwoicie, nawet mimo tego, że kontroler dysku to tylko SATA II (w testach daje odczyt/zapis w granicach 250MB/s, więcej mi nie trzeba, ważne że czas dostępu jest prawie zerowy ;) )

B?a?ej Starosta

21.06.2013

Ja mam bardzo specyficzne podejście do komputerów - toleruje tylko te z 23+ monitorami i wielką budą pod biurkiem ;) Korzystam tylko ze stacjonarnego i zamierzam w niedługim czasie kupić SSD na system.

mkmozgawa

21.06.2013

Jeśli ma ultrabooka, to i owszem, natomiast wiele laptopów ciągle działa na HDD. A do stacjonarnego tym bardziej warto się szarpnąć na SSD na pliki systemowe i inne rupiecie, bo działa szybciej. Presto ;)

Rafa?

21.06.2013

Taki dysk masz w laptopie, nie sądzę byś oddzielnie do stacjonarnego go kupował.

B?a?ej Starosta

21.06.2013

Dobre porady, dzięki! Na pewno zapamiętam, jak będę kupował dysk SSD.

comments powered by Disqus