Netflix wydaje się robić wszystko, żeby zirytować każdego swojego użytkownika. Po zaostrzeniu zasad dotyczących współdzielenia kont firma wprowadza kolejną bezsensowną zmianę, która tylko zachęci jeszcze więcej osób do piractwa. Netflix zaczyna właśnie wdrażać nową zasadę, zgodnie z którą każdy profil osoby dorosłej w ramach jednego gospodarstwa domowego musi mieć przypisany własny, unikalny adres e-mail. To ogromna niedogodność dla użytkowników i być może sprytny sposób na to, by w raportach finansowych wyglądało, jakby firma miała więcej użytkowników. Na szczęście istnieje prosty sposób, aby obejść tę absurdalną zmianę.

Najważniejsze informacje:

  1. Czy można uniknąć dodawania nowych adresów e-mail do profili na Netflixie?
  2. Dowiedz się, jak ominąć konieczność dodawania adresów e-mail do wszystkich profili na Netflixie.

```html

Jak uniknąć przypisywania osobnego adresu e-mail do każdego profilu na koncie Netflix

Ponieważ nikt nie ma ochoty zakładać pięciu lub więcej osobnych kont e-mail tylko po to, żeby wszyscy domownicy mogli dalej oglądać Netflixa, pomysł ten szybko okazuje się kompletnie niepraktyczny. Do tego dochodzą kwestie prywatności, bałagan w skrzynce odbiorczej i zupełnie niepotrzebne komplikowanie zarządzania kontami. Na szczęście istnieje prosty sposób, który pozwala ominąć ten problem, a jednocześnie spełnia absurdalny wymóg Netflixa dotyczący „unikalnych” adresów e-mail.

Najłatwiejszym sposobem na obejście tej zmiany jest wykorzystanie wbudowanej funkcji Gmaila, o której 99% użytkowników nie ma pojęcia. Gmail ignoruje wszystko, co zostanie dopisane po znaku plus (+) w nazwie użytkownika adresu e-mail.

Jeśli więc Twój adres to: yourname@gmail.com

Możesz użyć dowolnego z poniższych wariantów, aby utworzyć pozornie unikalne adresy.

yourname+netflix@gmail.com
yourname+mama@gmail.com
yourname+tata@gmail.com

Wszystkie wiadomości i tak trafią do tej samej skrzynki odbiorczej.

Z punktu widzenia Netflixa każdy z tych adresów wygląda jednak jak całkowicie inny adres e-mail. Dla Ciebie nic się nie zmienia — wszystkie wiadomości nadal trafiają do jednej skrzynki. To sprytny trik, który działa w chwili pisania tego artykułu, choć istnieje spora szansa, że Netflix kiedyś zablokuje również tę możliwość.

Jak wykorzystać tę metodę w profilach Netflix

Gdy Netflix poprosi o przypisanie adresu e-mail do nowego profilu osoby dorosłej, wykonaj następujące kroki:

  • Wpisz swój standardowy adres Gmail.
  • Przed znakiem @ dodaj znak plus (+).
  • Po plusie wpisz nazwę identyfikującą profil (np. tata, mama lub dzieci).
  • Zapisz zmiany.

Przykład:

yourname+tata@gmail.com
yourname+mama@gmail.com
yourname+dzieci@gmail.com

Netflix zaakceptuje każdy z tych adresów jako oddzielny i unikalny adres e-mail. Gmail automatycznie dostarczy wszystkie wiadomości do Twojej głównej skrzynki odbiorczej. Dzięki temu spełnisz wymagania Netflixa bez zakładania nowych kont, tworzenia kolejnych haseł czy logowania się do wielu różnych skrzynek e-mail.

Dlaczego to działa tak dobrze?

Największą zaletą tego rozwiązania jest prostota. Zamiast tworzyć kolejne konta e-mail i niepotrzebnie komplikować sobie życie, możesz nadal korzystać z jednej skrzynki, jednocześnie formalnie spełniając absurdalne wymagania Netflixa. Dodatkowym plusem jest możliwość lepszej organizacji wiadomości. Każdy adres z dopiskiem po znaku plus może służyć jako etykieta, dzięki czemu łatwo odfiltrujesz wiadomości dotyczące konkretnego profilu.

Przykładowo możesz wyszukać wiadomości wysłane na adres: yourname+tata@gmail.com

Choć szczerze mówiąc, Netflix raczej nie wysyła niczego, czym warto byłoby się przejmować. W 99% przypadków są to wiadomości marketingowe albo informacje o nowych „funkcjach”, które nie wnoszą żadnej realnej wartości. No i oczywiście od czasu do czasu przypomnienie, że czeka Cię kolejna podwyżka ceny abonamentu.