Download, sterowniki

Co to jest plik wymiany i czy warto go wyłączyć w Windows?

Autor
Błażej Starosta
Data dodania
24.10.2014
Ilość komentarzy
4

Plik wymiany w systemie Windows to specjalny plik, który służy jako dodatkowa pamięć RAM zawarta w formie danych na dysku twardym. Wielu użytkowników sugeruje wyłączenie tego pliku w przypadku, gdy mamy dużą ilość zwykłego RAMu w komputerze. Czy to faktycznie dobry pomysł?

Plik wymiany, znany też pod nazwą pliku swap czy pliku stronicowania, to plik zlokalizowany domyślnie w „C:\pagefile.sys” (nie zobaczymy go jednak dopóki nie odkryjemy ukrytych plików). Zajmuje on kilka gigabajtów i pełni rozszerzenie fizycznej pamięci RAM w komputerze. Dane, które nie mieszczą się w RAMie, są przenoszone właśnie do tego pliku.

Utarło się przekonanie, że mając dużą ilość pamięci RAM możemy usunąć plik wymiany. Abyśmy mogli jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, należy najpierw zrozumieć mechanizm działania pamięci RAM i jej współpracę z plikiem wymiany.

Jak działa RAM (w skrócie)?

Dane na naszym komputerze są zapisane na dysku twardym – są to wszystkie pliki i programy. Jednakże po uruchomieniu programu część tych danych jest przenoszona do pamięci RAM, gdyż ta jest o wiele szybsza, dzięki czemu program chodzi znacznie lepiej, niżby miał się ciągle doczytywać z dysku.

Pamięć RAM

Przykładowo, gdy uruchomimy przeglądarkę Chrome, to zostanie ona najpierw wczytana z dysku, a następnie część jej danych zostanie umieszczona w pamięci RAM. Dzięki temu podczas korzystania z programu nasz komputer używa do wszystkich obliczeń kopii Chrome'a z RAMu, zamiast w kółko doczytywać dodatkowe pliki z dużo wolniejszego dysku twardego.

Chrome w trakcie działania generuje różnego rodzaju dane tymczasowe, które są wymagane do prawidłowego działania – dane te są również przechowywane w RAMie. Jeśli np. oglądamy film na YouTube, to jest on buforowany i tymczasowo przechowywany w pamięci RAM.

Pamięć RAM nie jest jednak trwałą pamięcią. Wszystko umieszczone w RAMie jest kasowane po ponownym uruchomieniu komputera.

Jak ma się do tego plik wymiany?

Nasza pamięć RAM nie jest jednak nieskończona. Gdy w trakcie korzystania z komputera kończy się miejsce w pamięci RAM (np. uruchamiamy za dużo programów), Windows przenosi część tych danych z powrotem na dysk do tzw. wirtualnej pamięci RAM, która operuje na podstawie jednego pliku. Tym plikiem jest właśnie wspomniany kilkugigabajtowy plik wymiany „pagefile.sys”.

Plik wymiany na dysku

Windows przenosi dane z RAMu do pliku wymiany także wtedy, gdy z nich nie korzystamy. Jeżeli mamy program uruchomiony w tle i zminimalizowany przez dłuższy czas, to miejsce w pamięci RAM jest zwalniane na aktywne procesy, a dane te są przenoszone właśnie do pliku wymiany.

Późniejsze wywołanie takiego programu jest nieco wolniejsze (możemy zauważyć, że okno przez jakiś czas może pozostawać białe, gdyż zawartość jest odczytywana z pamięci wirtualnej na dysku twardym). Gdyby tak się nie działo, to RAM szybko by się zapełniał, a w przypadku przepełnienia programy przestawałyby całkowicie działać.

Czy powinniśmy wyłączyć plik wymiany mając dużo RAMu w komputerze?

Utarło się przekonanie, że przy dużej ilości RAMu (8GB+) lepiej jest wyłączyć plik stronicowania. Takie myślenie wynika z tego, że pamięć wirtualna na dysku pracuje wolniej niż zwykła pamięć RAM, a skoro tej drugiej mamy tak dużo, to lepiej wyłączyć wolniejszy mechanizm i polegać jedynie na tym szybszym. W końcu mając dużo RAMu nigdy go nie zapełnimy, więc po co nam plik wymiany?

To jednak nie do końca prawda. Wiele osób przetestowało działanie systemu bez pamięci wirtualnej i o ile systemów mógł działać bez pliku wymiany, to nie odnotowano praktycznie żadnego przyspieszenia.

Co więcej, wyłączenie pliku wymiany może powodować różnego rodzaju problemy. Jeżeli wykorzystamy całą dostępną pamięć RAM uruchamiając sporo programów, to mogą one zacząć się wyłączać lub wyświetlać błędy. Problemy mogą się także pojawiać w sytuacjach, gdy korzystamy z wirtualnych maszyn. Niektóre gry lub programy mogą nawet w ogóle się nie włączać

Podsumowując, jeżeli zależy nam na zwiększonej wydajności. to wyłączając plik wymiany niczego nie zyskamy i lepiej go zostawić bez zmian. Brak pliku wymiany może też powodować problemy ze stabilnością, a w przypadku przepełnienia RAMu i braku pliku swap zaczną pojawiać się błędy, a aplikacje będą się „wysypywać”.

Są jednak dwa wyjątki, w których wyłączenie lub przeniesienie pliku wymiany ma sens. Pierwszy wyjątek to posiadanie dysku SSD - gdy Windowsa mamy zainstalowanego na dysku SSD to warto przenieść plik stronicowania z SSD (zminimalizujemy wtedy procesy zapisu na dysku, wydłużając życie naszego SSD, a nawet przyśpieszymy system). Drugi wyjątek to sytuacja, w której po prostu mamy niewielką partycję systemową i kończy nam się miejsce na dysku C – możemy wtedy przenieść plik wymiany na inny dysk.

Dołącz do dyskusji

Twoja stara!!!

07.12.2018

ha haha

wypdalaj-idioto

16.09.2017

"twoja mama" sam nick wystarczy na to żeby nie czytać co masz do powiedzenia.
żenada.
i ta odpowiedz , "chyba ty" , iście wybitne pokroju "i twoja stara też" od kogo sie uczyłeś tego?
Od kumpli dla ktorych zabawne jest malowanie penisa ?
Lepiej sie nei odzywaj jak nie masz nic do powiedzenia , może jak dorośniesz zrozumiesz... ale chyba na drodze musisz spotkac kogoś normalnego , bo puki co jestes "gorszym sortem" ;)
Pomyśl (jak Ci sie uda) , na cholere społeczeństwu tacy ludzie jak ty? Co wnosisz do życia ? nic ! Wiec bez ciebie gorzej nie będzie , więc może lepiej ? Proponuję zakończyć żywot luib się zmienić. Lansu ani szpanu z takich textow nie ma głąbie.
Dobra wystarczy , 60 sekunda na takiego fakjtycznie RAKA to o 60 za dużo .

Jamba Bamba

17.12.2014

Mam 8 GB RAM. Przeczytałem gdzieś kiedyś że przy takiej ilości pamięci nie ma sensu używanie swapa i radzono całkowite jego wyłączenie lub ustawienie kilkuset MB. Po wyłączeniu pliku stronicowania przekonałem się jak bardzo zasobożerny jest mój Chrome z ponad 20 rozszerzeniami który potrafił wykorzystać całą dostępną pamięć RAM po otwarciu kilkunastu kart. Pojawiał się alert o braku dostępnej pamięci czasami następowało zawieszenie jakiegoś rozszerzenia lub karty ale najczęściej kończyło się crashem przeglądarki albo nawet sterownika grafiki i zawieszeniem systemu. Próba przywrócenia pliku wymiany po jakimś czasie niewiele dawała ponieważ wolne miejsce na dysku było już bardzo pofragmentowane i system miał problemy z wykorzystaniem tego do utworzenia większego pliku wymiany. Dopiero defragmentacja za pomocą O&O Defrag w opcji SPACE czyli przeniesienie plików na początek dysku i całego wolnego miejsca na jego koniec przywróciło możliwość utworzenia odpowiednio dużego pliku stronicowania.
Nie polecam wyłączania pliku stronicowania. Przekonałem się że 8 GB RAM to nie jest już wcale jakaś wielka ilość pamięci, a można ją zużyć nie tylko używając Chrome'a.

Ola

24.10.2014

Więcej tego typu artykułów poproszę

comments powered by Disqus