Jak włączyć inteligentne wybudzanie w opasce Mi Band 2

Jak pewnie dobrze wiecie, opaska Mi Band 2 wraz z dedykowaną dla niej aplikacją mobilną na Androida oraz iOS posiada wbudowaną opcję monitoringu snu. Mimo tego twórcy opaski nie zdecydowali się jak dotąd na wdrożenie inteligentnego wybudzania użytkownika. Taka opcja jest natomiast dostępna za pomocą zewnętrznych rozwiązań - i tutaj je omówimy.

Opaska Mi Band 2 oprócz mierzenia kroków, pulsu czy przesyłania powiadomień oraz interakcji ze smartfonem, posiada również wbudowane narzędzia do monitorowania naszego snu. W podstawowej wersji aplikacji Mi Fit obsługującej opaskę firmy Xiaomi mamy do dyspozycji opcję śledzenia faz snu. Nosząc zatem opaskę w nocy możemy następnego dnia, po jej synchronizacji z aplikacją, zobaczyć, ile godzin szacunkowo spaliśmy. A także - jakie fazy snu (głęboki, lekki, REM) przechodziliśmy w nocy.

W podstawowej wersji wszelako aplikacja Mi Fit jak na razie nie obsługuje tzw. inteligentnego wybudzania. Jest to funkcja, która na podstawie ustawionego przez nas budzika oraz monitorowanych faz snu wybudza nas w odpowiednim momencie. Załóżmy, że chcemy obudzić się o 6:50 rano. Nosząc odpowiednią opaskę w nocy na nadgarstku aplikacja jest w stanie stwierdzić, kiedy znajdujemy się w fazie snu lekkiego (np. 6:30) i o tej godzinie nas wybudzić. Dzięki temu nie ryzykujemy, że budzik zacznie nas budzić w fazie snu głębokiego, kiedy przebudzenie jest najmniej przyjemne.

Z takiego rozwiązania można też częściowo skorzystać w ramach opaski Mi Band 2. Przejdźmy jednak do samego poradnika.

Jak uruchomić inteligentne wybudzanie

W przypadku podstawowego monitoringu snu w Mi Band 2 możemy korzystać z aplikacji Mi Fit - czyli oficjalnego rozwiązania dostępnego dla Androida oraz iOS. Jeżeli jednak chcemy monitorować sen i korzystać z inteligentnego wybudzania - trzeba już użyć innego rozwiązania.

Jest nim darmowa (w podstawowej wersji) aplikacja Mi HR. Dostępna jest ona zarówno na Androida, jak i platformę iOS (iPhone). Po zainstalowaniu aplikacji w naszym telefonie musimy sparować Mi Band 2 z narzędziem. Warto tutaj przy okazji zaznaczyć, że jeżeli chcemy przetestować inteligentne wybudzanie należy wyłączyć wszelkie alarmy i budziki w Mi Fit. W przeciwnym razie mogą pojawić się niezgodności, które uniemożliwią prawidłowe działanie aplikacji Mi HR.

Kolejny krok, jaki należy wykonać, to uruchomienie płatnej wersji dodatkowej Mi HR w ramach mikropłatności wewnątrz aplikacji. Z poziomu iPhone'a po prostu przechodzimy do Ustawień i tam kupujemy wersję premium. Po aktywowaniu tej opcji możemy już przejść do podstawowego rozwiązania, czyli inteligentnego wybudzania ze snu.

Działa to w ten sposób, że w ramach zakładki alarmów w Mi HR ustawiamy budzik na określoną godzinę. Np. wspomnianą już 6:50. Następnie przechodzimy do zakładki o nazwie Ustawienia (Settings). Tutaj możemy zająć się już bardziej szczegółowo kwestią monitorowania i wybudzania ze snu.

Po przejściu do ustawień, uruchamiamy opcje premium, które powinny być aktywne, jeżeli tylko wykupiliśmy płatną wersję aplikacji. Jeżeli tak, automatyczne wybudzanie zostanie aktywowane. Nie można oczywiście zapomnieć o ustawieniu alarmu, tak aby opaska wiedziała, do której godziny najpóźniej chcemy się obudzić. Po wykonaniu tej czynności czekamy chwilę, aby synchronizować Mi HR z naszą opaską. Z Mi Fit najlepiej w tej chwili przestać korzystać.

Zakończywszy pomyślnie synchronizację między aplikacją a opaską Mi Band 2, możemy już zacząć używać urządzenia. Teraz, jeżeli będziemy w nocy nosili opaskę na nadgarstku, powinna ona zaoferować nam korzystanie z inteligentnego wybudzania bazującego na podstawie detekcji faz snu. Co szczególnie interesujące, Mi Band 2 nie musi w tym czasie znajdować się w pobliżu smartfonu, ani tym bardziej korzystać z połączenia. Wszystko odbywa się bezpośrednio z samej opaski. Takie rozwiązanie jest szczególnie ciekawe.

Gdybyście jednak mieli jakiekolwiek problemy z korzystaniem z powyższego poradnika, prosimy o komentarze. Postaramy się odpowiedzieć na wszelkie zgłoszenia zamieszczone pod tym tekstem.

Komentarze